Polish Czech English French German Italian Portuguese Russian Spanish Turkish

Kleń

07. 03. 29
Wpis dodał: Kulashaker
Odsłony: 5910
Nazwa polska: Kleń
Nazwa łacińska: Leucicus cephalus
Rodzina: karpiowate, Cyprinidae
 
klen
 
Wygląd: wrzecionowate, niemal okrągłe na przekroju ciało o szerokiej, masywnej głowie z szerokim, końcowym otworem gębowym. Duże, grube łuski koliste, 44-46 wzdłuż linii bocznej. Płetwy piersiowe z 17-18, brzuszne z 9-10, grzbietowa z 11-12, odbytowa z 10-13 promieniami; dolna krawędź płetwy odbytowej wypukła. Zęby gardłowe dwuszeregowe 2.5-5.2. Ubarwienie: grzbiet szarobrązowy z zielonkawym połyskiem, boki srebrzyste, często ze złotawym połyskiem, brzuch białawy. Płetwy parzyste i płetwa odbytowa pomarańczowe, żółtawe lub czerwone. Krawędzie łusek są ciemno pigmentowane, co tworzy na bokach ciała siatkowaty deseń. Długość: 30-40, maksymalnie do 60 cm (w polskich wodach masa ciała do 1 kg, rzadko do 2 kg).
Występowanie: szeroko rozmieszczony w Europie od Płw. Iberyjskiego po Ural i Zakaukazie oraz w Azji Mniejszej i na Bliskim Wschodzie. W Polsce na obszarze całego kraju.
Środowisko: rzeki, szczególnie liczny w ich podgórskich odcinkach.
Tryb życia: rzymała, pospolita ryba żyjąca stadnie; stare klenie stają się samotnikami.
Rozród: tarło od maja do czerwca. Jaja (przeciętnie w liczbie 45 000 na samicę) przyklejają się do kamieni i podwodnych roślin.
Pokarm: młode klenie zjadają skąposzczety, drobne skorupiaki, mięczaki, larwy owadów i spadające na wodę owady, starsze są wszys-tkożerne i odżywiają się głównie mniejszymi rybami, żabami, rakami po wylince, nawet małymi ssakami, a także pokarmem roślinnym.
Gdzie łowimy: Przede wszystkim bystre, czyste rzeki o żwirowatym dnie, ale spotykany także w krainie leszcza, a nawet zatokach morskich i dołach potorfowych czy gliniankach. W jeziorach (raczej przepływowych) i zbiornikach zaporowych trzyma się okolic dopływów lub ujść. Ulubionym stanowiskiem są miejsca pod nawisami gałęzi lub burtami brzegowymi, dostarczającymi cienia, schronienia i pokarmu. Jeszcze lepiej, jeśli może lam znaleźć przeszkody podwodne, za którymi może się ustawić w paśmie słabszego nurtu. Zimą i wiosną przebywa w głęboczkach na skraju prądu, latem — prawie wszędzie: rano i wieczorem bliżej brzegu, za dnia w spokojniejszych miejscach koryta.
Kiedy łowimy: Cały rok, także zimą spod lodu. Najlepszy sezon to miesiące letnie, od lipca do września.
Na co łowimy: Wszelkie przynęty, od drobnych zwierzęcych i roślinnych, przez sztuczne muszki (duże i puchate), małe błystki i woblery, po żywe i martwe rybki, żaby i myszy. Typową przynętę letnią stanowią owoce — najlepiej wiśnie i ciemne czereśnie, a także mirabelki rosnące czasem na nadrzecznych skarpach; na pory chłodniejsze szczególnie nadaje się krew.
Jak łowimy: Sztuki mniejsze, tworzące często duże stada podobnie jak jelce i nierzadko z nimi razem występujące, dobrze się łowi na przepływankę odległościową ze spławikiem typu stick. Lekka przystawka daje wyniki raczej przy wyższej wodzie. Kiedy chodzi o egzemplarze większe, nadzwyczaj płochliwe, należy zarzucać powyżej stanowiska, by ciężarek dotoczył się na miejsce już po dnie. W wodach płytkich i przejrzystych, gdzie klenia dobrze widać, obciążenia unika się w ogóle. Przynętę, np. dżdżownicę, zarzuca się za rybę, a przynajmniej jej głowę; reaguje zazwyczaj natychmiastowym obrotem i pochwyceniem kąska. Można też użyć bezspławikowej przepływanki powierzchniowej: z odległości co najmniej dwudziestu metrów puścić nad stanowisko klenia przynętę unoszącą się po powierzchni, np. spory kawałek skórki bułki. Atak widać lub słychać. Sztuczna muszka i spinning także skutkują raczej na ryby duże. Charakterystyczne dla klenia są niespodziewane zwroty podczas walki. Często też zaskakuje wędkarza szybką ucieczką w stronę brzegu. Jeśli nie zareaguje się natychmiastowym zwijaniem żyłki, może to doprowadzić do utraty ryby.

  

Partnerzy

http://moczykije.pl/85-katalog-ryb/71-kle.html
Do góry