Polish Czech English French German Italian Portuguese Russian Spanish Turkish

Dwie noce na nowej wodzie

15. 09. 13
Wpis dodał: Kulashaker
Odsłony: 2231

skarp05Ta wyprawa zaczęła się dość pechowo. Po dotarciu na łowisko okazało się że podczas pakowania w pośpiechu nie zabraliśmy pompki do pontonu, a to oznaczało stratę cennego czasu który mogliśmy wykorzystać na sondowanie nowej wody i wytypowanie miejscówek do położenia zestawów. Niezaplanowany powrót do domu po pompkę spowodował, że miejscówek szukaliśmy już po zmroku i dopiero około godziny 20.30 zestawy z kulkami wylądowały w wodzie. Miejscówki były oddalone od brzegu o około 150-200 metrów w okolicach zwalonych do wody drzew.

Łowiliśmy na owocowe i rybne kulki pop-up 15mm. Pierwsze branie odnotowaliśmy około godziny 24.20 i po holu pełnym wrażeń na macie ląduje blisko 15-sto kilogramowy karp. Hol był o tyle emocjonujący bo rybę podebrałem rękami, gdyż jak się okazało nie tylko pompki zapomnieliśmy zabrać ale również i podbieraka.

skarp02

Drugie branie tej nocy o godzinie 3.20 ma Sebek i po kilku minutach mógł pochwalić się karpikiem w granicach 8 kg.

skarp01

Do rano i przez cały kolejny dzień nic ciekawego już się nie wydarzyło. Dopiero kolejna noc dała dwa kolejne brania. Niestety dwie ryby wygrały walkę i nie dane było nam ich zobaczyć. Bliżej szczęścia był Sebek, który miał już karpia praktycznie pod brzegiem ale był on na tyle silny i duży, że zaparkował w pasie trzcin i zerwał przypon z plecionki 35 lb. Mój hol był zdecydowanie krótszy, gdyż karp chwilkę po zacięciu zaparkował w konarach i jednym ruchem łba zerwał quicksilvera 45 lb. Mimo wszystko i tak byliśmy bardzo zadowoleni z tej wyprawy, gdyż udało nam się złowić z marszu dwie ryby, a jak widać woda ma spory potencjiał i napewno odwiedzimy to jeziorko jeszcze niejeden raz.

skarp03 skarp04 skarp06

 

Radek Kulczycki

 

 

 

  

Partnerzy

http://moczykije.pl/spotkania-z-karpiami-karpiowanie-121/375-dwie-noce-na-nowej-wodzie.html
Do góry